Instrukcja obsługi pozytywnego myślenia

Tak wiele postanowień, tak wiele marzeń, a jednak na co dzień jakoś się nam to rozłazi. Trzeba odwagi aby spróbować, trzeba determinacji aby wytrwać. Wielu ludzi nigdy nie podjęło próby spełnienia swoich ambicji, ponieważ koncentrując się głównie na miejscu z jakiego startują, widzieli tylko olbrzymi dystans dzielący ich od zamierzonego celu*.

Twoje życie pełne jest nowych wyzwań i doświadczeń, z którymi czujesz się lepiej lub gorzej. Zdarza się, że zmiana jest po twojej myśli i reagujesz na nią entuzjastycznie. Często jednak masz opory, obawy i wewnętrzne bariery, które powstrzymują Cię przed działaniem. Wymyślasz różne powody, tłumaczysz się przed innymi i samym sobą, byle tylko nie ruszyć się z miejsca i wyjść poza własną strefę komfortu. A tymczasem już Marek Aureliusz powiedział kiedyś: Wszechświat jest zmianą; nasze życie jest tym, czym czynią je nasze myśli. Skoro tak, to cała nadzieja w naszym sposobie myślenia.

Trzy postawy wobec zmian

Jedną z bardzo częstych reakcji na "nowe" jest postawa sceptyczna. Nie, to nie może się udać. To dotyczy innych, nie mnie. Ja tak nie potrafię itp. Tego rodzaju myśli naukowcy nazywają eroderami. To myśli, które powodują, że tkwimy uparcie przy swoim i nie dopuszczamy konieczności zmiany. Co gorsza, nie czujemy się z tymi myślami dobrze.

Wcześniej czy później takie myśli prowadzą bowiem do niezadowolenia czy nawet frustracji. Wystarczy wyjść na ulicę i porozmawiać z ludźmi. Po kilku minutach przekonujemy się jak to działa. Pełno wokół niezadowolonych z życia sceptyków, którzy jednocześnie nie robią nic aby cokolwiek zmienić.

Drugie podejście jest również dość powszechne. Jest to podejście tzw. stratega zmiany. Strateg to ktoś, kto rozumie potrzebę działania i wie, jak najlepiej zareagować w nowej sytuacji. Co ciekawe, wcale nie oznacza to, że w efekcie podejmie działanie. Przypomnij sobie sytuacje z własnego życia, kiedy rozmawiasz o swoich problemach z ludźmi, którzy Ci sprzyjają i chcą pomóc. Jak często w rozmowie używasz stwierdzenia: Wiem, co trzeba zrobić, ale jednocześnie z jakiegoś powodu nie robisz nic?

Efekt jest niestety podobny jak u sceptyka. Być może masz nieco lepsze samopoczucie, bo nie krytykujesz otwarcie, ale co z tego skoro nie podejmujesz działania aby zmienić niewygodną dla Ciebie sytuację?

Wreszcie trzecia postawa - postawa aktywnego sprawcy zmian. W tym wypadku nie tylko wiesz, co należy zrobić ale też działasz. Nową (nie zawsze komfortową dla Ciebie) sytuację zamieniasz w możliwość.

Skąd pobierać wewnętrzne zasoby żeby myśleć pozytywnie?

W książce Tony'ego Buzana pt. Zmiana. I co dalej? natrafiłam na ciekawy kwestionariusz. Dzięki trzydziestu prostym pytaniom możemy określić nasz indywidualny współczynnik myślenia nastawionego na zmianę - CTQ (Change Thinking Quotient). Kwestionariusz zaciekawił mnie również dlatego, że prosto ale całościowo obejmuje nasze funkcjonowanie zarówno zawodowe jak i osobiste.

Krótko mówiąc skłania on do zastanowienia się nad sobą, sugeruje pewne działania, które mogą nas nauczyć bardziej aktywnego podejścia do zmian. Sama wracam do tego kwestionariusza co kilka miesięcy aby przekonać się, czy coś zmieniło się w moim myśleniu w sytuacji zmiany.

Teraz pora na kluczową informację. Weryfikacja naszego sposobu myślenia jest możliwa! Naukowcy twierdzą, że człowiek w całym swoim życiu wykorzystuje maksymalnie sześc procent potencjału swojego umysłu. Jeśli do tego dodamy odkrycie współczesnej psychologii, iż myślenia pozytywnego można się nauczyć, to przyznacie, że brzmi to obiecująco i warto to wykorzystać.

Zwykle sami narzucamy sobie bariery a potem borykamy się z nimi. Sami zatem ograniczamy się poprzez swój sposób myślenia. Jeśli tak, to warto zastanowić się, jakie są nasze indywidualne sposoby na zmianę myślenia z "dlaczego?" na "dlaczego nie?". Dlatego też każdego z moich klientów zachęcam do zaprojektowania swojej indywidualnej instrukcji pozytywnego myślenia.

Moja osobista instrukcja zmienia się i ewoluuje. Sądzę jednak, że to nic złego. Oto jak wygląda ona dzisiaj:

1Wizja. Cel życiowy, najgłębsze dążenie, coś do czego jestem w pełni przekonana. Jeśli taką wizję posiadasz, dobrze jest ją wizualizować, np. zapisać, namalować w formie obrazka, spisać w formie historii i wracać do niej. Jeśli nie masz wizji, postaraj się ja odkryć sam lub z pomocą coacha.

2Inspiracja. Rozmowy na ważne tematy. Big talk instead of small talk. Takie rozmowy inspirują i przypominają, co jest w życiu najważniejsze.

3Koncentracja. Skupienie uwagi na tym, na co mam lub mogę mieć wpływ.

4Relaks. Odpoczynek od pracy, czas na refleksję.

5Entuzjazm. Otaczanie się ludźmi z pasją. Niezależnie od tego czego pasja dotyczy, takie osoby "zarażają" pozytywnym myśleniem, kiedy opowiadają o swojej pasji.

Na koniec życzę Ci, aby także twoja instrukcja pozytywnego myślenia sprawdzała się jak najczęściej i pomagała Ci w pełni cieszyć się życiem.

Paulina Barnaś

*Fragment wywiadu z Ireną Kwiatkowską, Gazeta Wyborcza, 2009.

Ta strona wykorzystuje pliki cookies zgodnie z ustawieniami przeglądarki i  Polityką prywatności